Myśli krótkie a czasem inne

Dzień Kota i pochwała lenistwa

Myśli krótkie a czasem inne /

Zabieram swój kolorowy hamak i zawieszam między tujami w ogrodzie. Trochę się kręcę: mam książkę, poduszka – mogę już leżakować. Słońce przyjemnie grzeje.

Kilka stron Fromma i zasypiam… budzę się po prawie godzinie, pogoda jakby gorsza. Zabieram hamak, poduszkę na wypadek deszczu.

Obok hamaku od początku leży zwinięty w kłębek Kiler - mój kot.


Czego sobie dzisiaj gratulujesz?

Myśli krótkie a czasem inne /

...bardzo często oczekujemy że to nasze środowisku: partner, partnerka, rodzice, znajomi, przyjaciele czy też dzieci, mają nas docenić, zauważyć efekty naszej pracy, wesprzeć dobrym słowem. Stawiamy ich w bardzo trudnej roli – jurorów którzy mają  być czujni, bo to może właśnie dzisiaj uważasz że powinieneś otrzymać nagrodę lub chociaż wyróżnienie w konkursie „jestem super bo…”.